PLANUJEMY RODZINNĄ WYCIECZKĘ DO LASU

„Darz bór!” – brzmi tradycyjne powitanie polskich leśników, co ma oznaczać szacunek dla dzikiej przyrody i jej dobrodziejstw. Warto samemu przekonać się, że rodzinny wypad do lasu to świetna atrakcja – szczególnie dla dzieci, mieszkających na co dzień w mieście. Otoczenie drzew, krzewów, trawy i małych leśnych zwierząt oferuje doskonałą przestrzeń do relaksu, zabawy i biwakowania.

Świeże i pachnące żywicą powietrze, szeleszczące na wietrze liście, ćwierkające ptaki oraz odgłos przepływającego między drzewami strumienia. Wyprawa do lasu latem stanowić może fantastyczną przygodę dla całej rodziny i okazję do odpoczynku od szarej codzienności. Wsłuchania się w odgłosy dzikiej przyrody, widoku koron wysokich drzew i spaceru boso po leśnym runie nijak nie da się porównać do atrakcji, oferowanych przez dżunglę, ale betonową. Pamiętajmy, że radość z bliskim kontaktem z naturą będzie tym większa, jeśli odpowiednio się przygotujemy.

Przede wszystkim – pogoda. Pomimo, że Polska to nie Wyspy Brytyjskie, aura w naszym kraju też potrafi płatać figle. Dlatego koniecznie musimy zabrać ze sobą kurtki lub płaszcze przeciwdeszczowe z kapturami oraz małe, poręczne parasolki. Obowiązkowym elementem ubioru są wygodne, zakryte buty (lub nawet kalosze), bo nic tak nie psuje przyjemności z przechadzki jak przemoknięte skarpetki. Rozsądnie będzie wziąć też koc oraz odzież z długimi rękawami i nogawkami, która zminimalizuje ryzyko padnięcia ofiarą kleszczy. Innymi uprzykrzającym obcowanie z przyrodą owadami są komary, na które nie ma innej rady jak właśnie kompletny ubiór i specjalne preparaty w spray’u lub sztyfcie.

Późne lato i wczesna jesień to czas grzybobrania. Dlatego podczas przechadzania się wtedy po leśnej ściółce najlepiej zabrać ze sobą atlas grzybów, by móc łatwo odróżnić te jadalne od niejadalnych i trujących. Jeśli nie znamy dobrze terenu, weźmy mapę. A ciasteczka i kanapki? Szybko przekonamy się, że nigdy nie smakowały tak dobrze jak na świeżym powietrzu.

Rewelacyjną przekąską będą też świeże jagodzianki i inne domowe wypieki. Podczas rodzinnego pikniku na leśnej polanie nawet największemu niejadkowi dopisze niesamowity apetyt, szczególnie po dłuższym spacerze.

17

A co z naszymi małymi odkrywcami? Dla nich konieczne zabierzcie:

  • lornetka – do obserwowania zwierząt,
  • lupa – idealna do oglądania owadów i mniejszych roślin,
  • pudełko – do zbierania skarbów, które później będzie można pokazać dziadkom,
  • atlas zwierząt i roślin – jeśli znajdziesz miejsce, to warto też mieć ze sobą atlas roślin i zwierząt, żeby wspólnie z dzieckiem odkrywać magiczną przyrodę, ale też wiedzieć jakie rośliny można zbierać, a jakich nie wolno. Książka będzie też idealnym miejscem gdzie można przechować polne i leśne kwiaty (oczywiście tylko takie, które można zrywać).

Tak zaopatrzeni na pewno zapamiętamy las jako świetne miejsce odpoczynku, zabawy i nauki, do którego warto wracać nawet co weekend.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *